piątek, 22 kwietnia 2016

Windy day


Nie zawsze to co sobie zaplanujemy spełnia nasze oczekiwania. Wiedzą o tym doskonale moje koleżanki bloggerki zwłaszcza odnośnie zdjęć. Przyszła i na mnie kolej. Widzicie dziś moją walkę z wiatrem pomiędzy jednym deszczem a drugim. Szybkość fotografowania miała prędkość światła-stąd te dynamiczne zdjęcia. Uwielbiam tkaniny bez sztucznych dodatków i ubrałam dziś białe ,lniane spodnie. Ogólnie noszę lniane rzeczy rzadko gdyż prasowanie ich to dla mnie tortura;-) A czy Wy lubicie ubrania z lnu?










Top- Monsoon
Hat-Galeries Lafayette
Pants-vintage

55 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię lniane ciuchy, zwłaszcza latem. Nie przeszkadza mi to, że są wymięte, taki ich urok :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham len!! W lecie nic innego bym nie nosiła!! ;)
    Piękny look!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rowniez lubie lniane ubiory, a ich pogniecenie to znak rozpoznawczy ich orginalnosci i szlachetnosci. Niestety nie podoba sie to mojemu mezowi, ktory wszelkie ubiory z lnu wprost nie cierpi...Mimo wszystko i tak od czasu do czasu, niezbyt czesto, ale je nosze...
      Wygladasz Alcjo wyjatkowo, bluzeczka jest cudowna! Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  4. Zdjęcia są SUPER !!!!!!!!!! A o historiach z odmrożonymi palcami mojej córki, która najczęściej robi zdjęcia i moich niekończących się przeziębieniach, gdy przy minusowych temperaturach udaję, że świetnie się bawię, napiszę chyba kiedyś książkę. Gdy kilka miesięcy temu rozpoczynałam mój blog, nie miałam absolutnie pojęcia, że zdjęcia będą najtrudniejszym elementem jego prowadzenia :( :D . Co do stylizacji - jest przepiękna. Uwielbiam takie bałkańskie klimaty, len również, chociaż wiadomo nigdy nie jest wyprasowany :D . W kapeluszu wyglądasz wspaniale. Pozdrawiam Margot

    OdpowiedzUsuń
  5. beautiful top! i bought similar in white and blue! Im in love :D
    Pam xo/ Pam Scalfi♥

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie lniane ubrania dominują w szczególności latem. Sprawdzają się idealnie w letnie dni kiedy nie możemy sobie pozwolić na krótkie spodenki i bluzeczki z odkrytymi ramionami. Twoja dzisiejsza propozycja jak zwykle mnie zachwyciła. Świetnie. Wygodna, komfortowa i do tego pięknie wyglądająca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznam, że nie przepadam za lnem, ale Tobie bardzo pasuje:) Ładnie Ci w tym kapeluszu, a wiatr dodaje uroku zdjęciom;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiatr nadał pikanterii rozwiewając włosy Ali:D

      Usuń
  8. Znowu sie powtarzam, ale bardzo Cię lubie w kapeluszach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz przepięknie:* I bardzo miło znowu Cię tu widzieć, byłam bardzo zajęta i przegapiłam Twój powrót:) Ale lepiej późno niż wcale:)
    Jeśli chodzi o len to bardzo lubię, szczególnie doceniam go latem ale tak jak piszesz prasowanie to udręka:) Oj, mi ostatnio też wiatr popsuł zdjęcia. Tobie chyba za to pomógł bo wyszły genialnie:):*

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wyglądasz! Pasuje do Ciebie ten zestaw! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, oryginalny Look :) Swietnie wygladasz!! ;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  12. You look amazing as always! Happy weekend Alice!
    Much love, Len
    http://www.lenparent.com

    OdpowiedzUsuń
  13. kapelusz i spodnie <3 świetne połączenie! mega kobieco! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kiedyś łapałam chwile między jedną deszczowæ chmurą a drugą.
    Z lnu miałam, dawno temu, spódnicę i żakicik, ładny był to komplet, prążkowany, w kolorach mleka i kawy z mlekiem, a prasowanie rzeczywiście było żmudne.
    Twoje spodnie bardzo fajne, ewentualnymi zagniceniami nie ma się co przejmować, taki materiał.
    Ładna też jest ta bluzka. Ogólnie super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  15. You look elegant and very beautiful in your white linnen pants on this windy day <3
    xx from Bavaria/Germany, Rena
    Giveaway: What are you Going to Do for € 100?
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Great outfit and awesome boho vibes! Love the black and white with the colourful details.
    Christina ♥ https://caliope-couture.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak to już jest z tą pogodą, dobrze to znam, czasem płata figle niestety.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tis the perfect time of year for linen. You look amazing!

    http://fashionablyidu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne zdjęcia :) Ja mam bardzo mało ubrań z lnu, a szkoda bo w okresie letnim świetnie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Elegancka, zadbana kobieta, niesamowicie wyglądasz. :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Great post just as your all blog. I think that you are an awesome blogger, and I wish you luck in future! Kisses :* If you want, look my blog and follow me if you like it. <3 http://fdiarybyz.blogspot.hr/

    OdpowiedzUsuń
  22. oj, nawet na zdjęciach widać, że wietrznie :D też nie lubię prasowania, dlatego staram się kupować rzeczy, które się nie gniotą :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj ile razy to walczyłam z wiatrem, ostatnio w sumie też. Ale ja mam ostatnio takiego pecha że jak jest piękna pogoda to cały dzien jestem w pracy a jak mam wolne i chce zrobić zdjęcia to leje ;/ Piękny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podoba mi sie kapelusz na Twojej głowie :) Wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam nawet jednych spodni (czy też bluzki) z lnu. Totalnie nie jest to dla mnie, ale na lato chyba całkiem nieźle by się takie rzeczy sprawdzały. Tylko faktycznie - weź to człowieku prasuj... Ja to się po dziś dzien boję żelazka i używam tylko w kryzysowych sytuacjach :D

    OdpowiedzUsuń
  26. I like your blouse :)

    Thank you for your lovely comment on my earlier post :)

    Maybe you have time to see my Lookbook post Years to Look back

    Follow me on Google Plus

    Love
    Akanksha

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne zdjęcia
    Kapelusz nadaje charakteru stylizacji

    OdpowiedzUsuń
  28. Stylizacja skojarzyła mi się bardzo z Ameryką Pd i Peru. Super.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wyglądasz niesamowicie, jak gwiazda filmowa...serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  30. Właśnie za to nie lubię lnu, bo się gniecie. Wiatr ci nie przeszkodził, sesja udana. Bluzka bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  31. Un look muy bonito pese al viento...
    Saludos.

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczna, optymistyczna sesja! Świetnie nosisz spodnie w tak trudnym fasonie. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  33. This is really nice!

    ** Join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!


    INSTAGRAM @BEAUTYEDITER
    BEAUTYEDITER.COM

    OdpowiedzUsuń
  34. I love your top! It's so pretty :) xx

    OdpowiedzUsuń
  35. Head to toe gorgeous, Alice. Love your cute top! STUNNING!
    Happy Monday!
    Much love, Len
    http://www.lenparent.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Stylizacja bardzo mi się podoba. Bluzkę i spodnie widziałabym w swojej szafie :)
    Świetny kapelusz :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja bardzo lubię ubrania z lnu, w szczególności spodnie, bo są lekkie, przewiewne, nie rozciągają się. Najlepszy materiał na letnią porę! A jak już takie mieć - to tylko w bieli, która również nie koncentruje na sobie promieni słonecznych! Cudna stylizacja, a otaczający Cię wiatr tylko dodaje uroku zdjęciom;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  38. This is such a fabulous outfit! Those wide leg pants are so pretty!

    Best,
    Christina

    Looks by Lau

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne połączenie i bardzo do ciebie pasuje :)

    Mogłabym prosić o poklikanie w tym poście? http://detectivebeauty1.blogspot.com/2016/04/wholesalebuying-wishlist.html bardzo mi na tym zależy :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Witaj kochana <3
    Dawno się nie widziałyśmy :) troszkę mnie nie było, podobnie jak i Ciebie, aż tu patrzè, jest moja kochana, śliczna uśmiechnięta, nowe pomysły i nowa energia :) świetne wydanie z lat 70 tych genialna bluzka, kocham takie <3 białe spodnie są rewelacyjne, przewiewne i pięknie w nich wygladasz!! Osobiście nie noszę w ogóle lnu, bo po prostu nie potrafię, nigdy nie trafiłam na coś, co by współgrało ze mną :)
    Kochana świetne zdjęcia, a i dobrze wiem o czym mówisz, pogoda potrafi popsuć niejedną sesję, chociaż przyznam, że zima mnie dobiła jesli chodzi o zdjęcia..ciężki okres dla nas wszystkich.
    Miło Cię znów widzieć, pozdrawiam i buziaki :**
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Asiu!!! Dziękuję Ci za te miłe słowa i witam Cię serdecznie. Fakt zima była mało przychylna odnośnie zdjęć , choć i ta dziwna wiosna ma wiele do życzenia. Super że jesteś!!!

      Usuń