niedziela, 5 lipca 2020

Irises


              Osoby, które śledzą mój blog od dłuższego czasu, wiedzą że jestem miłośniczką kombinezonów. Ten dzisiejszy uwiódł mnie swoim nadrukiem w irysy. Kupiłam go na zimowych wyprzedażach online.Nawet go nie przymierzałam, po prostu czekał na lato ;-)









                              Jumpsuit , bag - Mango
                              Earrings - River Island


czwartek, 2 lipca 2020

La Dame Blanche


           Kto ma małe dziecko ten wie, że świat głównie obraca się wokół maleństwa. Noce zarwane, zmartwienia o zdrowie- gdy są ku temu powody lub nawet nie.  Aby nie popaść w marazm codzienności i rutyny postanowiliśmy zmienić otoczenie. Wybraliśmy na miejsce pobytu mały zamek o nazwie La Dame Blanche.Otoczony jest pięknym lasem , blisko rzeki.W powietrzu roztaczał się zapach kwitnących lip.Wychodzi na to, że każdy kraj ma swoją Białą Damę .Odpoczęliśmy tam zdrowo, maleńki przespał właściwie cały ten czas. Tam też zrobiliśmy parę zdjęć.







                                      Dress - Reserved
                                      Mules- River Island
                                      Bag    - Zara


wtorek, 30 czerwca 2020

Burgundy dress & black set

   
     
                Dziś zupełnie różniące się od siebie stylizacje. Pierwszą z nich jest sukienka z Femme Luxe w kolorze bordowym. Bardzo podoba mi się jej fason oraz to, że dekolt w niej można stylizować na różne sposoby.
Druga stylizacja to zwyklaczek z udziałem kompletu z tego samego sklepu. Materiał jest dość gruby ale moim zdaniem bardzo uniwersalny. Nie trzeba prasować-co jest prawdziwym atutem ;-)

Today, completely different styles. The first is the dress from Femme Luxe in burgundy. I really like her cut and the fact that her neckline can be styled in different ways.

The second stylization is usually with a set from the same store. The fabric is quite thick but in my opinion very universal. You do not need to iron - which is a real advantage ;-)

Femme luxe has a great assortment of various practical clothes such as T-shirts, joggers and Loungewear at very bargain prices !!!













                             Loungewear set - price here

                             Dress - price here

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Green dress & T-shirt


            W dzisiejszym poście kolejne dwie stylizacje dzięki współpracy z Femme Luxe. Sukienka ujęła mnie swoim głębokim, szmaragdowym kolorem . Jednoramienna góra zawsze była moim faworytem, może dlatego iż rzadko się go widuje.Materiał fajnie przylega do ciała, nie trzeba go prasować.
Drugą rzeczą ,którą wybrałam z tego sklepu ,jest koszulka w pastelowym błękicie. Stylizację tą wybrałam na niedzielny spacer z wózkiem.Każda świeżo upieczona mama chyba się ze mną zgodzi że w pierwszych miesiącach po porodzie wygoda jest najważniejsza.

In today's post, two more styles thanks to cooperation with Femme Luxe. The dress caught me with its deep emerald color. The one-shoulder top has always been my favorite, maybe because it is rarely seen. The fabric adheres well to the body, you do not need to iron it.

The second thing I picked from this store is a pastel blue t-shirt. I chose this style for a Sunday walk with a pram. Every new mother will probably agree with me that comfort is the most important thing in the first months after delivery.Loungewear and joggers in the store's assortment will also meet the expectations of women who like comfort.










                                                   Dress - price here
                                                   T-shirt- price  here


czwartek, 4 czerwca 2020

T-shirt & nude dress


      Dziś kolejne dwie stylizacje dzięki współpracy z Femme Luxe. Sukienka w kolorze nude z marszczeniami z przodu oraz T-shirt z napisem Ooh La La. Sklep ten ma szeroką gamę sukienek oraz koszulek z różnymi napisami, jeśli macie czas polecam zerknąć na ich stronę. Dla zainteresowanych polecam również odzież do biegania oraz wypoczynku ;-)

Today, two more styles thanks to cooperation with Femme Luxe. Nude dress with corrugations on the front and T-shirt with the inscription Ooh La La. This store has a wide range of dresses and T-shirts with various inscriptions, if you have time I recommend taking a look at their site. For those interested, I also recommend loungewear and joggers ;-)









                             Dress - price here

                             T-shirt - price here


wtorek, 2 czerwca 2020

Pink set & Black dress


          Zdjęcia te zostały zrobione 23 dni po porodzie więc niech nie zdziwią nikogo moje niedoskonałości ;-) Obydwa zestawy pochodzą ze sklepu Femme Luxe. Czarna sukienka z marszczeniami ma rękaw z żorżety z nadrukiem w płomienie. Moim zdaniem wygląda niebanalnie,jest przy tym wygodna.  Komplet różowy zestawiłam ze szpilkami ale oczywiście równie świetnie prezentuje się z obuwiem sportowym. Koszulka ma fason prosty, tzw. pudełkowy.Materiał z którego jest uszyty jest miły w dotyku i łatwo się prasuje.

These photos were taken 23 days after delivery so don't be surprised by my imperfections ;-) Both sets come from the Femme Luxe store. The black dress with creases has a georgette sleeve with flames print. In my opinion, it looks original, it is comfortable at the same time. I combined the pink set with high heels but of course it looks great with sports footwear. T-shirt has a simple cut, so-called The fabric from which it is sewn is nice to touch and easy to iron.
FemmeLuxe has really nice collection of clothes.You can see a large selection of joggers and t-shirts and loungewear in this store .









                                                   Pink set - price here

                                                   Dress  -    price here


środa, 20 maja 2020

Macierzyństwo po 40 stce




Zapewne wielu z Was myślało, że moja nieobecność na blogu związana była z wszech otaczającą nas pandemią. Nic bardziej mylnego. Postanowiliśmy powiększyć rodzinę i na początku maja urodziłam zdrowego synka. W internecie czytałam wiele nieprzychylnych matkom po 40 komentarzy ale starałam się tym nie zrażać-ponieważ nikt inny jak tylko ja i tatuś dzidziusia będzie go wychowywał.
      Postanowiłam iż ten post będzie inny , bardziej osobisty aby osoby zainteresowane mogły czegoś więcej się dowiedzieć. Valentin, bo tak ma na imię mój synek jest moim drugim dzieckiem.Pierworodną jest córka Kamila która w tej chwili ma 23 lata.

Druga ciąża różniła się praktycznie wszystkim od pierwszej. W pierwszym trymestrze byłam niezwykle wyczulona na zapachy: nie mogłam jeść ryb, brokułów czy kalafioru bo robiło mi się niedobrze. Od drugiego trymestru zaczęłam mieć problem ze spaniem i tak było do końca ciąży. W ciągu dnia byłam chronicznie zmęczona. Stopy spuchnęły mi tak iż mogłam założyć jedynie buty sportowe.Noszenie rajstop i pończoch anty żylakowych przynosiło chwilową ulgę.

Apetyt miałam duży i właściwie pozwalałam sobie na wiele.Moja ginekolog jednak bardzo pilnowała mojej wagi i zwracała mi uwagę kiedy powinnam jej bardziej pilnować. W sumie przytyłam 15 kilogramów, w ciągu 10 dni po urodzeniu miałam 10 kilogramów mniej. Oczywiście został mi jeszcze brzuszek ale nie zamierzam się bawić w panią Lewandowską i wiem, że w moim wieku potrzebuję więcej czasu na stabilizację mojego ciała.



Badania prenatalne miałam wykonywane tylko raz ponieważ wynik był pozytywny. We Francji robi się je dwukrotnie tylko wtedy gdy pierwsze wyniki są negatywne. Poród odbył się drogą naturalną, przy znieczuleniu zewnątrz oponowym. Dzięki temu urodziłam bez traumatycznego bólu za co muszę podziękować panu anestezjologowi ;-)Ze względu na koronawirusa maskę miałam założoną do momentu parcia, pózniej mogłam ją ściągnąć. Tatuś dzidziusia był obecny na sali porodowej, jednakże wizyty w szpitalu po porodzie są zakazane . Na sali porodowej nie było ani przez minutę żadnego ginekologa.Wszystkim zajmowały się położne i mają mój dogłębny szacunek.
Każda z rodzących miała pokój jedynkę gdzie spokojnie mogła odpoczywać z maleństwem. Czułam się tam trochę jak w hotelu : posiłki 4 razy dziennie, położne przed wejściem do pokoju zawsze pukały.

Połóg trwał dłużej niż po pierwszym dziecku. Myślę ,że uwarunkowane jest to moim wiekiem.W tej chwili cieszę się każdą minutą spędzoną ze swoim maluszkiem . Na tych paru fotkach możecie zobaczyć moją nową miłość :-)